Summer vibes | TRÓJMIASTO

Na zakończenie wpisów z Trójmiasta, dziś krótki post z kilkoma zdjęciami, które idealnie oddają atmosferę Gdyni Orłowo. Klif w tle wygląda magicznie, plażowiczów prawie nie widać, morze z jednej strony kusi, z drugiej wzbudza respekt…
Na zdjęciach udało się zatrzymać kilka beztroskich, wakacyjnych chwil – to takie wspomnienie, do którego dobrze będzie wracać przy okazji zimnych, jesiennych wieczorów. W końcu drugiego takiego lata nie będzie, więc starajmy się czerpać garściami z miejsc, w których je spędzamy!
I nie ma znaczenia, czy to działka u babci, czy miesięczna podróż po Stanach – nie dajmy sobie wmówić, że coś jest „lepsze”. Jasne, że są miejsca, które z automatu robią wrażenie, ale sztuka tkwi w tym, by w naszym tu i teraz dostrzec wyjątkowość otaczającej nas natury, ludzi, przygód.
Po kilku latach okazuje się, że wyjazdem, do którego wracam myślami wyjątkowo często, był pierwszy „samodzielny” wypad z paczką przyjaciół do Władysławowa. To było polskie morze w najczystszej postaci – imprezy, słabe jedzenie, średnia pogoda, tłumy na plażach. A mimo to ludzie, z którymi tam byłam, sprawili, że zawsze ciepło myślę o tym miejscu. 

Dlatego cieszcie się tym latem. Po prostu.

Posts created 106

  1. Dziękuję! Ja miałam długi okres „odstawienia”, bo byłam trochę zniechęcona po dzieciństwie wsród parawanów i kiczowatych pamiątek, ale teraz odkrywam polskie morze na nowo <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Leć do góry