Miejsca z klimatem nad polskim morzem I TRÓJMIASTO

p.p1 {margin: 0.0px 0.0px 13.0px 0.0px; font: 13.0px Helvetica}


Trójmiasto to mój zdecydowany faworyt, jeżeli chodzi o wakacje nad polskim morzem. Polubiliśmy się już przy okazji wyjazdów na Openera w gimnazjum i liceum, potem dałam się zauroczyć podczas krótkiego wypadu ze znajomymi (relację znajdziecie tutaj: klik), a w miniony weekend już zupełnie przepadłam!
Obiecałam sobie, że odtąd co roku wygospodaruję choć kilka wakacyjnych dni na pobyt w Trójmieście. Bo… ciągle mi mało! Wciąż znajduję nowe, klimatyczne miejsca – i, co najważniejsze, mało turystyczne. 
W końcu, zdjęcia z polskich plaż w szczycie sezonu przerażają, a nadmorskie dyskoteki i budki z „pamiątkami”, czy kiepskim jedzeniem, to zupełnie nie mój klimat.
Dlatego też, tak się cieszę, mogąc polecić Wam poniższe punkty na trójmiejskiej mapie. Są wyjątkowe, zlokalizowane wśród natury, różnorodne.
W kolejnym poście polecę Wam natomiast kilka miejsc z naprawdę dobrym jedzeniem – znajdzie się coś na śniadanie, kawę, czy pyszny lunch 🙂 
Gdynia
1. Plaża Gdynia Orłowo

Gdynia podczas tego wyjazdu zdecydowanie mnie kupiła. Plażę Gdynia Orłowo znałam z bloga Kasi Tusk, ale nie spodziewałam się, że okaże się tak trafionym wyborem! Jak stwierdził mój chłopak – gdyby nie wiedział, że jesteśmy nad polskim morzem, to raczej pomyślałby, że to jakieś modne miejsce we Włoszech albo Hiszpanii.



Naokoło plaży jest dużo zieleni, parczek, kilka lokali gastronomicznych, a budki tylko z pyszną kawą! Poza tym plaża położona jest nad malowniczym klifem, można przejść się po (darmowym!) molo i nie trzeba przeciskać się między parawanami. Ogólnie to miejsce sprawiło wrażenie plaży dla mieszkańców, co bardzo nam się spodobało.
Adres: ul. Orłowska 2

2. Opuszczona szklarnia w Kolibkach

Z Gdyni Orłowo można urządzić sobie ok. 15-minutowy spacer Promenadą Królowej Marysieńki  do Kolibek, czyli nadmorskiej dzielnicy z zespołem pałacowo-krajobrazowym. 
My nie zwiedzaliśmy całego kompleksu, bo najbardziej interesowała mnie stara, opuszczona szklarnia. Co prawda oficjalnie nie można wejść do środka, ale zbita szyba pozwoliła to jakoś obejść :). Naprawdę niesamowity klimat – zobaczcie zdjęcia:




 Adres: Kolibki, Gdynia
Gdańsk
1. Spacer wzdłuż mariny

To chyba najbardziej banalny punkt z całego zestawienia, ale pomimo wieczorowej pory, podczas spaceru nie mijaliśmy takich tłumów turystów, jak choćby na Jarmarku Dominikańskim, czy przy Fontannie Neptuna. 

z



Naprawdę przyjemnie jest pokrążyć wzdłuż kanałów, pooglądać statki i siąść na drinku w którejś z przyportowych knajpek. A Gdańsk architektonicznie po prostu zachwyca!
Adres: np. ul. Szafarnia, ul. Oławianka, ul. Na Stępce
2. Zoo

Co wyróżnia gdański ogród zoologiczny? Naprawdę duży teren i spore wybiegi dla zwierząt. Z jednej strony to na pewno duży plus dla samych zwierzaków, z drugiej czasem trzeba się nieźle naszukać na przykład lwa na wybiegu 🙂
Dla wszystkich miłośników przyrody, czy rodzin z dzieciakami, to naprawdę przyjemna opcja na spędzenie popołudnia.


Tip! Koniecznie odwiedźcie słonie (słonica robi niezły, taneczny show!), alpaki i surykatki.
Adres: ul. Karwieńska 3
Sopot
1. Kino Letnie na Molo
Miałam wątpliwość, czy polecać Wam to miejsce (czy raczej wydarzenie), bo organizacja podczas naszego seansu nie była w stu procentach przemyślana – film dobrze było słychać i widać tylko z molo, gdzie stały leżaki. Z samej plaży nie było już tak ciekawie, bo kawałek znajdujący się bezpośrednio przy molo, pod ekranem, był zamknięty. 


A jednak cały urok tkwił dla nas w tym, żeby położyć się na kocu na piasku, przygotować jakieś przekąsi i spędzić w miarę możliwości kameralny wieczór…

Po przemyśleniu jednak, uważam, że to wciąż super pomysł, szczególnie jeżeli bardziej zależy Wam na oglądaniu dobrych filmów, a nie samej atmosferze. Szczególnie warto zainteresować się Oscarowymi sobotami – my trafiliśmy na „Tamte dnie, tamte noce” – czy mogło być lepiej? 

Tip! Przyjdźcie wcześniej, by zająć leżaki i nie zapomnijcie o biletach wstępu na molo.
Adres: Molo, plac Zdrojeniowy 2



Posts created 116

  1. Zgadzam się z Tobą w 100%, że nasze polskie morze i w szczególności w okolicach Trójmiasta jest najpiękniejsze. Ja nawet podjęłam jeszcze większą decyzję i powoli się przeprowadzam do województwa pomorskiego 🙂 Znaczny wpły i wiele argumentów przemówiło do mnie po zapoznaniu się z https://livemorepomerania.com/ gdzie te wszystkie argumenty do mnie trafiają. Nawet jeszcze na dobrze nie mieszkam na pomorzu, a już znalazłam prac, o której po cichu marzyłam całe życie. Jak na razie moje nowe życie na pomorzu zaczyna się bardzo obiecująco.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Leć do góry