10 podróżniczych kont na Instagramie, które polecam

Od jakiegoś czasu trwa zdecydowana nagonka na media społecznościowe, a szczególnie Instagrama – ze względu na to, ile czasu spędzamy online i jak to wpływa na nasze zdrowie psychiczne oraz samoocenę. Sama często mam z tym problem, dlatego też staram się coraz bardziej ograniczać wpadanie w tryb zombie z telefonem przyklejonym do ręki (pomocne są w tym aplikacje monitorujące czas spędzany przy telefonie, w których możecie też m.in. ustalić limity dla określonych aplikacji czy włączyć funkcję „czasu bez telefonu” – u mnie od 22:30 do 7).

Ale z drugiej strony, wychodzę z założenia, iż świadome i rozsądne korzystanie z mediów społecznościowych może być czasem spędzonym w sposób wartościowy – w końcu to od nas zależy, co robimy w Internecie, co czytamy i kogo obserwujemy. Dlatego dzisiaj chcę Wam pokazać moje ulubione travelgramy, czyli profile na Instagramie skupiające się na podróżowaniu. To konta, które mogą Was zainspirować do kolejnej podróży, przedstawiają podróżnicze wskazówki, są prowadzone przez inspirujących ludzi albo po prostu wrzucają niesamowite zdjęcia cieszące oko.

Uwaga techniczna: po kliknięciu w zdjęcie przeniesiecie się do danego profilu 🙂


1. @map_of_europe, @map_of_italy, @map_of_france

Profile z serii „map of” to konta skupiające się na pokazywaniu najpiękniejszych miejsc danego państwa, miasta czy kontynentu. Podałam Wam trzech moich faworytów, ale z pewnością wiele z Waszych ulubionych państw ma takie konto. „Map of” są profilami współtworzonymi przez obserwujących – to przede wszystkim ich klimatyczne zdjęcia wstawiane są na konta i mogą być świetnym pomysłem na regularne poszerzanie Waszych podróżniczych list marzeń.


2. @igerswroclaw

„Igers” to kolejna seria profili wykorzystujących zdjęcia obserwatorów, by zachwycić danym  miejscem. Co ciekawe, takie konta posiada też wiele większych, polskich miast – (mój) Wrocław, Warszawa, Gdańsk, Poznań, Kraków itd. Lubię te profile, bo przypominają nam by docenić to, co mamy pod nosem i pokazują często mniej oczywiste kadry i miejsca.


3. @tajemnicze.miejsca


Post udostępniony przez Tajemnicze miejsca na ziemi 🌍 (@tajemnicze.miejsca) Lis 22, 2018 o 11:47 PST

Polski profil zamieszczający typowe zdjęcia w stylu „travelgoals” – obłędne Malediwy, romantyczna Toskania, zimowa Szwajcaria… Chociaż bywają przez to trochę banalne, to jednak czasem miło po prosu popatrzeć na piękne widoczki.

4. @vanlifeexplorers

Jeżeli marzyliście kiedyś o przygodzie w stylu: my dwoje, camper, niekończące się drogi, dzika przyroda i wieczory pod gołym niebem, to ten profil został stworzony dla Was! Jego twórcy pokazują  „vanlife” w przeróżnych miejscach i trasach. Aż chciałoby się wykrzyczeć „ahoj, przygodo!” i ruszyć w drogę.

5. @accidentallywesanderson


_________________________ Teleférico de Orizaba | Orizaba, Mexico | c. 2013 • • Teleférico de Orizaba is a cable car system located in Orizaba, Mexico – a city in the state of Veracruz, 285km south east of Mexico City known for its colonial buildings and the Cerro del Borrego peak, accessible via the teleférico • • It is generally understood that the name Orizaba comes from a Hispanicized pronunciation of the Nahuatl name Ahuilizapan [āwil-lis-ā-pan], which means „valley of happy waters.” • • The town lies at 1,200 m. (4000 ft.), at the confluence of the Río Blanco with several tributaries, including the Río Orizaba, near the mouth of a large valley heading westward into the eastern Sierra Madre Oriental. This location, at the bottom of the ascent into the mountains, is an important transition point along what has been for centuries the main trade route between Mexico City and Veracruz on the Gulf Coast • • Construction of the cable car began on May 2013 and made its maiden voyage in December of that same year. American, Colombian and Local trained engineers designed what is now the third longest and the second highest cable run lift in Mexico reaching a maximum height of 320 meters above city level • • With 6 cars running along the 917 meter journey from Plaza Pichucalco to the top of Cerro del Borrego in just under 6 minutes, the structure has a capacity to move 150 passengers every hour • • The cable car runs year round through all types of weather, however the only condition that stops the operation is strong gusts of wind exceeding 50 km/h or heavy thunderstorms in the area • • Know more? Please comment below! • 📷: @agchama ✍: @wikipedia • • #AccidentallyWesAnderson #WesAnderson #VscoArchitecture #Vsco #AccidentalWesAnderson #travelmore #Wanderlust #SymmetricalMonsters #Orizaba #Mexico #TeleféricodeOrizaba #CerrodelBorrego
Post udostępniony przez @ accidentallywesanderson Wrz 24, 2018 o 4:14 PDT

Jeden z moich ulubionych profili. Pokazuje miejsca z całego świata, które wyglądają jak żywcem wyjęte z filmów Wesa Andersona – w podobnej kolorystyce, formie, klimacie. Do tego wszystkie zdjęcia są bardzo estetyczne i spójne. Punkt obowiązkowy dla fanów kina i niestandardowych lokalizacji.


6. @paula_jagodzinska

Profilem Pauli zaczynamy bardziej personalne konta – ich autorzy są bloggerami i pokazują się na zdjęciach czy Instastories, przez co znacznie chętniej ich odwiedzam (takie konto ma wtedy „twarz” i osobę, którą zwyczajnie można polubić, a tym samym zaufać jej rekomendacjom i wskazówkom). Tak właśnie jest z Paulą Jagodzińską, która od prowadzenia raczej modowego bloga, przeszła do skupienia się przede wszystkim na podróżowaniu. Odwiedza niesamowite miejsca – Islandię, ostatnio Namibię, dużo europejskich stolic, Izrael i wiele, wiele innych. Ze wszystkich mniejszych i większych podróży robi bieżące relacje na Instastories, wrzuca poradnikowe wpisy na bloga (bardzo przydatne, często ze szczegółowymi wyliczeniami, przedstawieniem trasy, restauracji, cen) i jest szalenie pozytywną i inspirującą osobą.

7. @traveliciouspl

Kasia wrzuca takie zdjęcia nie tylko z zagranicznych wojaży, ale i Warszawy (w której mieszka), Trójmiasta czy Krakowa, że nic, tylko siąść i się zachwycać (poważnie zastanawiam się, jak ona to robi, że nawet z szaro-burej jesiennej Polski jest w stanie zrobić na zdjęciu kolorowe, przepiękne miejsce. Czytałam jej wpis na blogu o obróbce zdjęć, ale wciąż twierdzę, że to magia ;)) Do tego  na blogu i Instagramie pokazuje butikowe hotele, ciekawe, lokalne sklepy, dobre restauracje i tzw. miejsca z klimatem w całej Polsce (nawet nie spodziewacie się, że mamy TAKIE miejsca na Mazurach, Dolnym Śląsku, w górach itd.). Jedynym minusem jest  fakt, że miejsca ze zdjęć Kasi są często drogie czy wręcz ekskluzywne i dla wielu osób podziwianie ich na Instagramie może być jedyną możliwą opcją 🙁

8. @jemerced

Jessicę zna nawet mój tata, więc chyba nie muszę jej nikomu przedstawiać, ale za to pewnie wielu z Was zastanawia się, co blogerka modowa robi w tym zestawieniu? A no Jessi odwiedza dzięki swojej pracy takie miejsca i wrzuca z nich takie zdjęcia, że po spojrzeniu na jej profil przestaniecie traktować ją lekceważąco (jeżeli kiedykolwiek to robiliście). Klimatyczna, mroczna i imponująca Islandia, jej ukochane, beztroskie Tulum, wymarzone, włoskie miasteczka – a do tego to wszystko podane w najwyższej jakości, bo zdjęcia aż kipią profesjonalizmem i wieloma godzinami świetnej edycji. Dla wszystkich estetów – warto!


9. @duzepodroze 

Duże podróże poznałam najpierw dzięki jej książce „Odetchnij od miasta”, w której opisała aż 62 wyjątkowe, polskie domy gościnne – czyli czegoś w stylu, wspominanych przy okazji Travelicious, miejsc z klimatem. Bardzo ją polecam wszystkim, którzy są poszukiwaczami autentycznych, domowych i pięknych miejsc w naszym kraju, bo dzięki niej możecie spędzić wartościowy czas wśród przyrody, z dala od zabieganego życia. Natomiast blog i Instagram to miejsca, gdzie możecie być z Olą i jej podróżami (także tymi większymi, jak np. Japonia, Hong Kong, Tajlandia, Korea Południowa) na bieżąco. 

10. @cam_my


Podróż to rozwój. Wyruszając w drogę zdajemy się na los, szeroko otwieramy oczy i z ciekawością dziecka doświadczamy bogatej codzienności, której często nie zauważamy będąc w domu. Zmęczeni i znudzeni obowiązkami, wędrujemy utartymi ścieżkami, trzymamy się od lat tych samych zasad i nie dostrzegamy, że wokół nas coś się dzieje. Dopiero w podróżowaniu zmienia się nasze postrzeganie, stajemy się uważni i otwarci na nowe doświadczenia, smaki, doznania czy zapachy. Wszystko, co dotyka nas po drodze sprawia, że nabieramy odwagi i często decydujemy się na rzeczy, których nigdy nie zrobilibyśmy siedząc w swoim wygodnym fotelu w domu…🖤 _ Kochani na blogu pojawił się wpis w tematyce podróży🍂 cammy.com.pl _ Z kodem: Cammy otrzymacie dodatkowe 10% zniżki na zakup walizek i kuferków @puccini.pl ✨ Kod ważny jest do 31 października 2018 i łączy się z innymi promocjami.
Post udostępniony przez CAMMY | Kamila Mraz (@cam_myy) Paź 9, 2018 o 12:13 PDT

Podróże i ciekawe miejsca w Polsce w stylu retro. Cammy jest jak żywcem wyjęta z innej epoki – bardziej romantycznej, czarno-białej, gdzie życie toczy się wolniej, a my mamy czas codziennie wypić na spokojnie filiżankę naszej ulubionej kawy. Jeżeli lubicie taki klimat i sami czujecie, że potrzebujecie zwolnić, to po pierwsze, wpadajcie na bloga Kamili, a po drugie – obserwujcie jej retro codzienność na Instagramie, gdzie zabierze Was ze sobą na spacer po „starodawnym” Paryżu, Krakowie czy Warszawie.

***
bonus – @karkapisarka

Na koniec zapraszam Was też oczywiście na mojego Instagrama – @karkapisarka, gdzie zawsze zamieszczam relacje z moich podróży, a także staram się pokazywać klimatyczne miejsca we Wrocławiu i moją codzienność! Czekam na Was 🙂

Posts created 116

  1. Uwielbiam Instagram za te wspaniałe zdjęcia, które można oglądać na co dzień 🙂 Ja preferuję jednak osobiste konta niż te tworzone przez społeczność. Chyba dlatego, że pod zdjęciem zawsze można przeczytać coś interesującego i też poznać choć trochę osobę, która odwiedza tak piękne miejsca na świecie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Leć do góry